Poniedziałek 23 kwietnia 2018
imieniny: Ilony, Jerzego, Wojciecha

Wywiad z Julią Głowacką stypendystką Prezesa Rady Ministrów

Ponad 200 uczniów z Podkarpacia otrzymało Stypendium Prezesa Rady Ministrów. Wśród tego znamienitego grona znalazła się Julia Głowacka z Jedlicza, która jest uczennicą VI-go Liceum Ogólnokształcącego w Krośnie.

Stypendia zostały przyznane za osiągnięcia w nauce w roku szkolnym 2016/2017. Uroczystość wręczenia wyróżnień odbyła się (19 grudnia br.) w Sali Kolumnowej Urzędu Wojewódzkiego w Rzeszowie. Dyplomy w imieniu Prezesa Rady Ministrów wręczyły Ewa Leniart – Wojewoda Podkarpacki oraz Małgorzata Rauch - Podkarpacki Kurator Oświaty. Poprosiliśmy Julię o podzielenie się wrażeniami.

Redakcja: Julio opowiedz nam o otrzymanym wyróżnieniu.

Julia Głowacka: Stypendiów na Podkarpaciu zostało przyznanych ponad 200 i jeśli chodzi o mnie to nigdy nie walczyłam o najwyższą średnią - po prostu dałam z siebie tyle ile mogłam i na koniec sama byłam zaskoczona efektami mojej pracy. Okazało się,  że jestem jednym z najlepszych uczniów w szkole. Podsumowując, aby uzyskać stypendium trzeba było otrzymać świadectwo z wyróżnieniem oraz uzyskać najwyższą średnią w szkole.

Red.: Ile należy poświęcić czasu na naukę aby uzyskać tak znakomite wyniki?

J.G.: Myślę, że wystarczy wykorzystać każdą minutę lekcji i to powinno wystarczyć. Następnie mamy czas nauczyć się czegoś dodatkowego w domu.

Red.: Wiesz już co chcesz robić w przyszłości?

J.G.: Kierunek, na który obecnie uczęszczam związany jest z ratownictwem. Zamierzam kontynuować naukę w tej dziedzinie i studiować pielęgniarstwo, a w przyszłości zostać pielęgniarką.

Red.: Twoje hobby?

J.G.: Moje hobby to nauka pierwszej pomocy, w której cały czas się specjalizuję. Mogę też wspomnieć o tym, że chodzę na wolontariat do krośnieńskiego szpitala, gdzie łącznie spędziłam ponad 150 godzin. Dzięki temu mogłam się wiele nauczyć oraz wykorzystać posiadaną wiedzę i z bliska zobaczyć jak to wszystko wygląda. Muszę powiedzieć, że jest to bardzo ciekawe doświadczenie.

Red.: Czy w życiu codziennym była już potrzeba wykorzystania zdobytych umiejętności z zakresu udzielenia pierwszej pomocy?

J.G.: Miałam różne przypadki. Pamiętam jak kolega w klasie zasłabł i okazało się, że ma problemy z sercem. Dzięki temu, że moja klasa jest zgrana pod względem ratownictwa,  to wszyscy wiedzieliśmy co robić, nie czekając na wskazówki nauczyciela. Jeżeli mogę coś przekazać swoim rówieśnikom: pamiętajcie umiejętność radzenia sobie w sytuacjach udzielenia komuś pierwszej pomocy jest bardzo przydatna. Nigdy nie wiadomo co komu może się przydarzyć. Jest dużo wypadków drogowych i warto wiedzieć jak pomóc drugiej osobie.

Red.: Swoją przyszłość planujesz związać z Gminą Jedlicze?

J.G.: Raczej tak.

Red.: Julio dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów!

J.G.: Dziękuję.